środa, 13 listopada 2013

Gdzie to muzeum??

Jak tu świętować Dzień Niepodległości z tą naszą hałastrą...? Na szczęście nie wybraliśmy się na żaden pochód, bo wszyscy wiemy, jak to się (o zgrozo!) skończyło... Żenada i tyle.

Mamy niedaleko, więc padło na Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej. Żadne z naszych dzieci jakoś specjalnie za tą tematyką nie przepada, ale na miejscu gigantyczne czołgi i inne pojazdy zrobiły wrażenie na nas wszystkich :) Szkoda, że tłumy takie dzikie, no ale wiadomo, jak za darmo, to się idzie ;)

A oto mała fotorelacja:






Dzieci testowały w ekstremalnych warunkach moje nowe uszytki:






Dają radę ;)

A w całości prezentują się tak:




A tu Cyp się wita truskawkowy... Takie tam rodziców wygłupy niedzielne :P



Pozdrawiam!!!!





5 komentarzy:

  1. aa jakie masz fajne dzieciaki :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? ;) Też mi się podobają ;)

      Usuń
  2. truskawkowy Cypek mnie rozbroił:-)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kiedyś nas nie pozabija za takie foty :P Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Fajne dziecki i jak modnie ubrane. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń